Infolinia: 0 886 886 886 (godz. 8.00-20.00 pon-niedz.)

Twój koszyk: 0 prod. 0,00 zł

Przygotuj skórę na wiosnę

Opublikowano dnia 04-03-2021
Autor: Kamil Skoczylas

Jak przygotować skórę na wiosnę?

Nadchodzi wiosna! Zima to czas, który nie wpływa dobrze na skórę twarzy. Problemy są spowodowane niskimi temperaturami na zewnątrz, mroźnym wiatrem oraz suchym powietrzem pochodzących z grzejników, które przecież każdy z nas ma w swoim mieszkaniu. Duże różnice temperatury, których doświadczamy wychodząc i wchodząc do budynków również nie pomagają. Nic dziwnego, że po zimie skóra najczęściej jest przesuszona, zmęczona, wiotka i wymaga porządnego odżywienia. Co możesz zrobić, by na wiosnę Twoja cera stała się świetlista i pełna życia? Przygotuj skórę na wiosnę. Najwyższy czas, by odbudować barierę lipidową i wzmocnić skórę przed nadchodzącymi ciepłymi miesiącami.

Pamiętaj o złuszczaniu

Jednym z najważniejszych kroków, w Twoim rutynowym oczyszczaniu twarzy jest złuszczanie. Zabieg ten pozwoli Ci pozbyć się martwego naskórka, brudu, pozostałości kosmetyków, kurzu i łoju, które zatykają pory i prowadzą do powstawania niedoskonałości. Stosuj peeling maksymalnie 1-2 razy w tygodniu (w zależności od potrzeb) na oczyszczoną skórę twarzy.

Do wyboru masz peelingi mechaniczne oraz enzymatyczne, a także chemiczne. Te pierwsze złuszczają warstwę naskórka za pomocą mikrodrobinek, te drugie działają natomiast dzięki enzymom, które delikatnie rozpuszczają martwe komórki naskórka dzięki eksfoliacji. Dla skóry podrażnionej, delikatnej, z widocznymi wykwitami polecamy stosowanie delikatniejszego peelingu enzymatycznego, który nie wymaga tarcia koniecznego w przypadku peelingów mechanicznych, które może powodować podrażnienia. Peelingi chemiczne są najmocniejsze, opierają się na działaniu alfa-kwasów. Powinny być przeprowadzane w gabinecie kosmetycznym. W domu mogą być wykonywane tylko przez osoby posiadające niezbędną wiedzą z zakresu działania kwasów, przy odpowiednim zabezpieczeniu i wyborze niższych stężeń. Jeśli zdecydujesz się na stosowanie peelingów chemicznych, bezwzględnie pamiętaj o stosowaniu kremu ochronnego SPF 50. W przeciwnym razie możesz narazić się na poparzenia.

Codzienne oczyszczanie to podstawa

Pamiętaj, że absolutną podstawą jest codzienne oczyszczanie skóry twarzy rano i wieczorem. Stosuj delikatne żele myjące – te zbyt agresywne mogą przynieść rezultaty odwrotne do zamierzonych i wręcz pobudzić cerę do nadprodukcji sebum, a także powodować przesuszenia. Wystrzegaj się kosmetyków, których skład opiera się na alkoholu. Po oczyszczeniu skóry sięgnij po tonik, który przywróci jej właściwe pH lub naturalny hydrolat roślinny.

Wybierz serum dla siebie

Kolejnym krokiem Twojej porannej i wieczornej rutyny powinno być nałożenie serum dobranego do potrzeb skóry. Serum sprawi, że Twoja cera stanie się wygładzona, odżywiona, a koloryt ujednolicony. Poznaj potrzeby Twojej własnej skóry i wybierz najodpowiedniejszy kosmetyk.

Nie zapomnij  kremie

Niezwykle ważnym krokiem jest nałożenie kremu ochronnego. Jeśli potrzeba Ci maksymalnego nawilżenia, wybierz ten zawierający w swoim składzie kwas hialuronowy. Na dzień koniecznie stosuj krem z filtrem UV dobrany do pory roku, klimatu i ekspozycji na słońce. Jeśli któryś z etapów oczyszczania Twojej skóry opiera się o kosmetyki mające w swoim składzie kwasy, koniecznie wybieraj minimum SPF 50, by nie doszło do poparzeń! W cieplejszych, letnich miesiącach, najlepiej jest w ogóle odstawić takie kosmetyki i wrócić do nich jesienią. Jeśli stosujesz podkład kryjący, wreszcie możesz go nałożyć – po kremie ochronnym. Jeśli Twoja cera nie potrzebuje silnego krycia, dobrym rozwiązaniem będzie zamiana podkładu na krem BB, który delikatnie wyrównuje koloryt skóry lub podkład mineralny.

Znajdź czas tylko dla siebie i nałóż maseczkę

By uzupełnić pielęgnację, 1-2 razy w tygodniu nałóż na twarz maseczkę dobraną do potrzeb skóry. Możesz postawić na przykład na naturalne glinki, które działają oczyszczająco, usuwają nadmiar sebum, mają też działanie ujędrniające i dostarczają skórze minerałów. Wszystko w zależności od ich rodzaju. Stosując glinki, pamiętaj o kilku ważnych zasadach. Nie dopuść do kontaktu z metalem, który działa dezaktywująco. Do nabierania glinki w proszku, by rozrobić ją z wodą oraz kilkoma kroplami olejku, używaj zawsze łyżeczki drewnianej lub plastikowej. Nie pozwól też, by glinka zaschła na Twojej skórze. Możesz co jakiś czas spryskać ją hydrolatem roślinnym. Jakie rodzaje glinek masz do wyboru?

Glinka zielona – polecana do skóry problematycznej, zanieczyszczonej, mieszanej i trądzikowej. Ma właściwości dezynfekujące i antyseptyczne. Usuwa nadmiar sebum, dzięki czemu przyczynia się do oczyszczenia porów. Dostarcza również skórze składników odżywczych i matuje. Ma najsilniejsze działanie ze wszystkich glinek.

Glinka czerwona – idealnie nadaje się do cery naczynkowej i wrażliwej, powinny ją także stosować osoby zmagające się z trądzikiem różowatym. Glinka czerwona przede wszystkim zapobiega rozszerzaniu się naczyń krwionośnych. Dodatkowo hamuje nadprodukcję łoju.

Glinka biała – polecana do skóry wrażliwej oraz suchej. Jest najdelikatniejsza. Działa wygładzająco oraz łagodnie oczyszcza skórę. Ma właściwości regenerujące oraz odżywcze.

Glinka żółta – sprawdzi się w przypadku każdego rodzaju cery, ponieważ jest delikatna. Idealna zwłaszcza do cery dojrzałej.

Glinka bentoninowa – ma działanie detoksykujące, absorbuje zanieczyszczenia, łagodzi stany zapalne i wycisza trądzik.

Bez względu jednak na to na jaką dokładnie poranną i wieczorna rutynę się zdecydujesz, pamiętaj o jednym. Kluczem do sukcesu jest regularność. Tylko dzięki niej przygotujesz skórę na wiosnę i osiągniesz oczekiwane rezultaty!

Galeria